Babeczki żurawinowe na ciasteczkach

Babeczki żurawinowe nie są to zwykłe babeczki. Powstały mianowicie całkowicie bez pieczenia. Główną baza dla tych wspaniale smakujących i wyglądających żurawinowych smakołyków jest kisiel. Tak, dobrze czytacie- zwykły kisiel. Pomysł na ten banalny deser wziął się z banalnego powodu, musiałam wykorzystać kisiel, który mi został. Połączenie, co do którego sama miałam wątpliwości okazał się strzałem w dziesiątkę. Słodkie, chrupiące ciasteczka i kwaskowy kisiel stworzyły taki duet, iż już słyszę, iż muszę powtórzyć ten deser. Po takiej rekomendacji, nie pozostaje mi nic innego, jak podzielić się z wami tym przepisem. Polecam!
Składniki:
400 ml wody
200 g ciastek typu pieguski
60 g kisielu żurawinowego(1 opakowanie)
50 ml oleju Wielkopolskiego
250 ml wody zagotowujemy. W 150 zimnej wody rozpuszczamy kisiel. Do gotującej się wody dodajemy zimny kisiel. Mieszamy do momentu zgęstnienia. Ciepłu kisiel przelewamy porcjami(2-3 łyżki) do silikonowej formy na babeczki(tak do 3/4 wysokości). Studzimy. Ciasteczka mielimy drobno. Do zmielonych ciastek dodajemy olej, mieszamy. odstawiamy na 15 minut do lodówki. Wystudzony kisiel pokrywamy z góry ciasteczkami. Czekamy, aż całość wystygnie. Układamy dekoracyjnie na podstawce lub talerzu.


hashtagi: #OlejKonwenanse , #OlejWielkopolski
Zachęcam do odwiedzenia strony: www.olejkonwenanse.pl . Znajdziecie tam mnóstwo inspiracji i przepisów.

#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim

Smacznego!

Ciasto „Dzidziuś”

Przeglądając stary zeszyt mojej mamy znalazłam przepis na ciasto „Dzidziuś”. Jest to ciasto na bazie kaszy manny i herbatników. Prostota i łatwość przygotowania sprawił, że ciasto „Dzidziuś” od razu skradło moje serce. Moja mama mówiła mi, iż ten przepis jest w mojej rodzinie od dawna i był przygotowywany na wyjątkowe okazje. Przygotowując ten niezwykły wypiek pamiętałam o jego historii. Ciasto „Dzidziuś” było bardzo popularne w czasie PRL, gdyż gdy z dostępnością produktów był problem. Zajadając się ciastem „Dzidziuś” pamiętałam, iż było ono robione tylko na wyjątkowe spotkania. Na szczęście współcześnie możemy delektować się tym wspaniałym ciastem kiedy chcemy.
Składniki:
500 ml mleka
400 g herbatników(4 paczki)
170 g kaszy manny(1 szklanka)
125 g margaryny(1/2 kostki)
120 g galaretki (2 opakowania)
100 g cukru(1/2 szklanki)
30 g kakao(3 łyżki)
woda
aromat
Mleko, margarynę, kakao i cukier rozpuścić i zagotować. Do gotującego się mleka dodać kaszę. Ponownie zagotować. Mieszać do zgęstnienia. Na blaszkę do pieczenia wyłożyć papier do pieczenia. Ułożyć na dnie herbatniki. Na herbatniki wylać gorącą masę z kaszy manny. Wystudzić. Na wystudzoną masę ułożyć pozostałe herbatniki.
2 galaretki rozpuścić w 250 ml gorącej wody. Wystudzić. Tężejącą galaretkę wylać na wierzch ciasta. Schłodzić w lodówce około 2 godzin. Gotowe!
Uwaga! zamiast galaretki można rozpuścić czekoladę z masłem i polać wierzch ciasta.
dzidzius11
Smacznego!

Śmietanowo-kakaowe semifreddo

Krótki urlop jest każdemu potrzebny. ja w tym roku wybrałam się do malowniczego Karpaczu. Odkrywszy uroki Karkonoszy do domu wróciłam pełna energii i zapału na do pracy. Jednym z moich „dzieł” jest pyszny i niezwykle prosty śmietanowo-kakaowy semifreddo. Semifreddo jest to włoski deser na bazie słodkiej śmietany. Przygotowuje się go bardzo szybko. Jedyna wadą tego deseru jest czas oczekiwania, który wynosi minimum 4 godziny. Jednak jest to warte grzechu. Śmietanowo-kakaowy semifreddo z miejsca po przyjeździe podbił serca członków mojej rodziny. Zniknął w mgnieniu oka.
Składniki:
400 ml śmietany 30%
100 g cukru
100 g mieszanki dowolnych orzechów(u mnie były to włoskie i laskowe)
20 g kakao(2 łyżki)
5 małych bez
3 jajka
Śmietanę mocno chłodzę, następnie ubijam na sztywno. Oddzielam żółtko od białka. Białko ubijam na sztywno. Żółtko ubijam na puszysta masę z cukrem. Orzechy mielę. Łączę ze sobą ubite żółtka i śmietanę. Następnie dodaje białka i mielone orzechy. Mieszam. Bezy kruszę. Dodaje do masy. Delikatnie mieszam. Masę dzielę na pół. Do jednej części dodaje kakao. Mieszam. Formę keksową wykładam folią. Najpierw układam jasną masę, następnie ciemną. Zawijam i wkładam do zamrażarnika na 4 godziny. Przed podaniem chwilę trzymamy w cieple i ostrożnie kroimy na plastry. Po wyjęciu z chłodzenia trzeba koniecznie od razu zjeść.
semifreddo1
Smacznego !

Lody fit z kakao(bez jajek, szybkie)

Sezon na lody powoli dobiega końca. Dlatego na koniec chcę wam zaprezentować pyszne i szybkie lody fit z kakao. Są pełne zdrowia, nie mocno słodkie oraz pachnące kakałem. Lody fit można przechowywać przez około 1,5 miesiąca. Póżniej tracą swój smak i aromat. Lody fit z kakao można polecić osobą dbającym o figurę i zdrowie. Polecam!
Składniki:
300 ml śmietany
200 g jogurtu greckiego
100 g cukru pudru
30 g kakao(2 łyżki)
Mocno zimną śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy cukier puder. Krótko miksujemy. Dodajemy gęsty jogurt. Mieszamy drewnianą łyżką. Masę dzielimy na dwie równe części. Do drugiej dodajemy kakao. Mieszamy. Do pojemniczka układamy na przemian po 2 łyżki obu mas. Wkładamy do zamrażarki na minimum 8 godzin. Co 2 godziny możemy lekko przemieszać. Gotowe!

Smacznego!

Klasyczne waniliowe lody na ciepło

W ostatnim czasie przeglądając strony internetowe natrafiłam na przepis z lodami na ciepło. Od razu przypomniały mi się moje ulubione lody na ciepło, które można było dostać w szkolnym sklepiku. Lody na ciepło z lat szkolnych były bardzo słodkie. Dostępne były w dwóch smakach: czekoladowym i waniliowym. Dziś przedstawię wam moją interpretacje klasycznych waniliowych lodów na ciepło. Moje klasyczne waniliowe lody na ciepło są pełne naturalnych składników oraz mniej słodkie. Jedyna ich wada jest jednak to, iż trzeb aje szybko zjadać. U mnie w domu nie mieli z tym problemu. Klasyczne waniliowe lody na ciepło znikneły w ciągu kilku chwil.
Składniki:
150 g cukru
3 białka
ziarna z jednej laski wanilii lub 30 g cukru waniliowego(3 łyżki lub 1 opakowanie)
woda
cukrowe ozdoby do ozdoby lodów
Cukier i cukier waniliowy zalewamy wodą(tylko do przykrycia cukru). Zagotowujemy. Zimne białka ubijamy. W trakcie ubijania białek lejemy powoli ciepły syrop cukrowy. Do powstałej masy mozemy również dodać ziarna wanilii. Mieszamy ostrożnie drewnianą łyżką. Za pomocą szprycy cukierniczej napełniamy masą wafle. Chłodzimy w lodówce przez 20 minut. Lody na ciepło możemy ozdobić gotową posypką używaną do ciast.

Smacznego !