Ciasto „Stefanka ” z kremem budyniowym

Ciasto „Stefanka” to jedno z moich ulubionych ciast. Lubię przygotowywać i zajadać się tym wspaniałym miodowym ciastem. Moim zdaniem ciasto „Stefanka” ma niepowtarzalny smak i aromat właśnie dzięki dodaniu do ciasta miodu. Tym razem jednak chcę wam przedstawić przepis na stefankę z kremem budyniowym. Jest to krem który wymaga cierpliwości, jednak myślę, że warto. Klasycznie tego typu ciasto przekładane jest kremem grysikowym(polecam mój przepis, który znajdziecie TU) . Moim zdaniem ciasto „Stefanka” z kremem budyniowym idealne jest na święta i wyjątkowe rodzinne okazję. Polecam !
Składniki:
ciasto
350 g mąki
150 g masła
150 g miodu
30 ml mleka( 3 łyżki)
10 g proszku do pieczenia(1 łyżeczka)
2 jajka
krem
500 ml mleka
250 g masła
150 g cukru
60 g budyniu(1 opakowanie)
30 g cukru waniliowego(3 łyżki)
30 g mąki ziemniaczanej( 3 łyżki)
2 żółtka
dekoracja
120 g orzechów włoskich
100 g czekolady
50 g masła
Mąkę i proszek do pieczenia łączę ze sobą. Mleko, masło i miód rozpuszczam. Studzę. Do mąki dodaję 2 jajka oraz wystudzony tłuszcz. Łączę ze sobą. Ciasto chłodzę przez 40 minut w lodówce. Ciasto dzielę na trzy części. Każdy kawałek oddzielnie wałkuję i piekę na prostokątnej blaszce przez 10 minut w 180 stopniach(wyłożonej papierem do pieczenia). Studzę.
300 ml mleka zagotowuję z cukrem i cukrem waniliowym. W pozostałym mleku rozpuszczam mąkę, budyń i żółtka. Do gotującego się mleka dodaje zimną mieszankę. Mieszam do ponownego zagotowania. Mieszam do uzyskania gęstego budyniu. Studzę. Miękkie masło ucieram, dodając partiami zimny budyń. chłodzę w lodówce przez 10 minut.
Płaty ciasta przekładam kremem. Czekoladę rozpuszczam wraz z masłem w kąpieli wodnej. Orzechy mielę. Gotową polewą zdobię ciasto. Posypuję orzechami.

Smacznego !

Ciasto „Stefanka”

Ciasto „Stefanka” to ciasto pełne korzennego smaku, masy grysikowej przełożone kwaskowatymi powidłami. jest to jedno z moich ulubionych ciast, wobec, których nie potrafię przejść obojętnie. Ciasto „Stefanka” smakiem przypomina znane w Polsce miodowniki czy ciasta czeskie. Dla mnie jednaka jest to wyjątkowy wypiek i jedyny w swoim rodzaju. Swoją wyjątkowość ciasto „Stefanka” zawdzięcza kremowej masie powstałej na bazie kaszy manny. Dla tych, którzy się obawiają – kasza manna jest nie wyczuwalna. Moim zdaniem jest to idealne ciasto na święta lub jesienne popołudnie. Polecam nie tylko miłośnikom miodowników.
Składniki:
ciasto
500 g mąki(2,5 szklanki)
200 g masła
100 g cukru pudru(1/2 szklanki)
40 g miodu(4 łyżki)
20 ml mleka(2 łyżki)
10 g sody(1 łyżeczka)
2 jajka
krem grysikowy
700 ml mleka
450 g powideł(1 opakowanie)
200 g masła
100 g cukru
60 g kaszy manny(6 łyżek)
polewa czekoladowa
200 g czekolady gorzkiej
50 g masła
20 ml mleka(2 łyżki)
ciasto: Mąkę,sodę oraz cukier puder mieszamy. Mleko, miód oraz masło rozpuścić w garnku. Wystudzić. Do mąki dodać jajka oraz wystudzoną mieszankę tłuszczową. Wszystko razem połączyć, zagnieść ciasto. Ciasto chłodzimy w lodówce przez 30 minut. Gotowe ciasto podzielić na trzy części. Pojedynczo rozwałkować na wielkość formy( u mnie był to prostokąt). Pieczemy każdy z blatów przez 15 minut w 180 stopniach. Studzimy.
krem: 500 ml mleka zagotować z cukrem. Kaszę manną mieszamy w 200 ml zimnego masła. Do gotującego się mleka dodajemy kaszę. Mieszamy, ponownie zagotowujemy. Mieszamy do uzyskania bardzo gęstej masy. Studzimy. Miękkie masło ucieramy z zimną kasza manną.
Blaty ciasta smarujemy powidłami, na które smarujemy krem. Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej wraz z masłem i mlekiem. Polewam nią ciasto.
Uwaga ! Aby ciasto lepiej smakowało należy chłodzić w lodówce przynajmniej całą noc. Ciasto najlepiej smakuje po kilku dniach.


Źródło: https://www.domowe-wypieki.pl/przepisy/ciasta/599-stefanka

Ciasto”Metrowiec”

Ciasto „Metrowiec” jest to kolejny mój wypiek, który jest w mojej rodzinnie od lat. Ciasto „Metrowiec” jest szybkim, prostym połączeniem ciasta biszkoptowego z puszystym kremem.Całość oblana jest polewą czekoladową. Cały sekret tego ciasta tkwi w sposobie ciecia- po skosie. Ciasto jest jednak czasochłonne, najlepiej jest zarezerwować sobie dwa dni na jego przygotowanie(jeśli nie mamy w domu dwóch keksówek). Czas samego oczekiwania(złożonego) ciasta wynosić całą noc. Zachęconą i namówiona przez mamę postanowiłam upiec to proste ciasto. Pomyślałam skoro moja mama i babcia dały radę to i ja mogę. Jak się okazało mój pierwszy „Metrowiec” był super smaczny. Tata powiedział, iż było bardzo dobre i smakiem przypominało to pieczone przez babcię Ciasta wyszło bardzo dużo – mi wyszło prawie dwa duże ciasta. Polecam.
Składniki:
ciasto jasne
200 g mąki(1,5 szklanki + 2 łyżki)
150 g cukru
120 ml oleju
20 g proszku do pieczenia
3 jajka
aromat waniliowy
ciasto ciemne
200 g mąki(1,5 szklanki)
150 g cukru
120 ml oleju
20 g kakao(2 łyżki)
20 g proszku do pieczenia(2 łyżeczki)
3 jajka
krem
500 ml mleka
300 g masła
120 g cukru
60 g proszku budyniowego(1 opakowanie)
30 g cukru waniliowego(1 opakowanie)
20 g mąki ziemniaczanej(2 łyżki)
2 żółtka
polewa czekoladowa
200 g czekolady deserowej
50 g masła
Ciasto jasne: Jajka utrzeć z cukrem. Dodać mąkę oraz proszek do pieczenia. Miksować. Dodać olej oraz aromat waniliowy. Całość miksować do połączenia się składników. Ciasto wylewamy do formy keksowej wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 30-40 minut w 180 stopniach. Studzimy.
Ciasto ciemne: Jajka ucieramy z cukrem. Dodajemy mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Miksujemy. Dodajemy olej. Miksujemy do połączenia się składników. Ciasto wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 30-40 minut w 180 stopniach. Studzimy.
Krem: 300 ml mleka zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. W zimnym mleku mieszamy żółtka, mąkę ziemniaczaną i budyń. Do gotującego się mleka dodajemy zimne. Mieszamy do momentu zgęstnienia. Studzimy. Miękkie masło ucieramy. Dodajemy partiami zimny budyń.
Oba ciasta kroimy na kromki około 2-3 centymetrowe. Układamy na przemiennie. Poszczególne kromki smarujemy kremem to znaczy jasną kromkę smarujemy kremem i łączymy ja do ciemnej kromki. Ciemną kromkę smarujemy kremem i łączymy ją z jasną kromką. Postępujemy tak do wyczerpania się kromek ciasta. Boki i wierzch ciasta smarujemy pozostałym kremem. Ciasto wkładamy do lodówki na co najmniej 2 godziny.
Czekolady kroimy na drobne kawałki i rozpuszczamy z masłem nad kąpielą wodną. Polewamy gotowe ciasto. dowolnie ozdabiamy. Ciasto kroimy pod kątem.

metrowiec1
Smacznego !

Ciasto „Wiśniowy kopiec kreta”

Bardzo lubię ciasto kopiec kreta. Jednak tym razem nie będzie to przepis na klasyczną wersję z bananem lecz z dżemem wiśniowym. Kwaskowy smak wiśni w połączeniu z słodkim kremem z bitej śmietany sprawia, iż popularne ciasto nabiera nieco wytrawniejszego charakteru. Jest to jedno z moich ulubionych duetów. Ciasto”Wiśniowy kopiec kreta” stało się przebojem u mnie w domu. A tak na prawdę pomysł na nie powstał dzięki temu, iż miałam do zużycia zeszłoroczny dżem wiśniowy. Wniosek z tego taki, że najlepsze ciasta powstają spontanicznie. Polecam.
Składniki:
ciasto
300 g mąki( 1 i 3/4 szklanki)
120 g cukru
100 g masła
40 ml mleka
30 g kakao(3 łyżki)
20 g proszku do pieczenia
4 jajka
krem
500 ml śmietany 30%
200 g serka mascarpone
100 g czekolady
50 g cukru pudru
60 g śmietanfixu(2 opakowania)
przełożenie
350 g dżemu wiśniowego
Ciasto: Żółtka oddzielamy od białek. Żółtka ucieramy z cukrem. Dodajemy miękkie masło. Ucieramy. Dodajemy mąkę, kakao oraz proszek do pieczenia. Miksujemy. Wlewamy mleko. Miksujemy. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy do ciasta. Ciasto przelewamy do tortownicy wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą. Pieczemy 40 minut w 180 stopniach. Studzimy.
Śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy śmietanfixy i cukier puder. Miksujemy. Dodajemy serek mascarpone. Krótko miksujemy. Czekoladę kroimy na drobne kawałki. Dodajemy do kremu. Ostrożnie mieszamy.
Ciasto dzielimy na dwie części. Górną część drobno rozgniatamy. Z dolnej wykrawamy ostrożnie około 2 cm od brzegu koło i wydrążamy środek. W środku rozsmarowujemy dżem wiśniowy. Następnie układamy krem. Tworzymy kopczyk. Kopczyk dekorujemy pozostałym ciastem .Chłodzimy w lodówce przez 2 godziny.


Smacznego !

Prosty tort śmietanowy

Często jest tak, że proste rozwiązania są najlepsze. Prosty tort śmietanowy jest właśnie tego typu przykładem. Mój tort przełożony jest tylko i wyłącznie kremem śmietanowym i brzoskwiniami. Chodząc ostatnio na wesela zauważyłam, iż jest to bardzo popularne rozwiązanie jeśli chodzi o kwestie wyboru tortu. Uważam, że prosty tort śmietanowy jest przez większość osób bardzo lubiany. Prosty tort śmietanowy jest bardzo uniwersalny i pozwala dopasowanie smaków. Popularność tego typu tortu widoczna jest również na różnego rodzajach imprezach i przyjęciach. Polecam !
Składniki:
ciasto
200 g cukru
180 g mąki pszennej(1 szklanka)
180 g mąki tortowej(1 szklanka)
10 g proszku do pieczenia(1 łyżeczka)
4 jajka
krem
500 ml śmietany(2 opakowania po 250 ml)
400 g brzoskwiń w puszce
200 g mascarpone
200 g cukru pudru
60 g śmietanfixu(2 opakowania)
50 ml wody
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. W trakcie ubijania dodajemy partiami cukier. Dodajemy po jednym żółtku. Do masy dosypujemy obie mąki i proszek do pieczenia. Ciasto wylewamy do wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą tortownicy. Pieczemy 60 minut w 180 stopniach. studzimy.
Brzoskwinie odsączmy z zalewy. Kroimy w kostkę. Syrop zostawiamy. Syrop łączymy z wodą.
Śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy cukier puder i śmietanfix. Do ubitej śmietany dodajemy mascarpone. Krótko miksujemy.
Ciasto dzielimy na trzy części. Pierwszy blat lekko nasączamy syropem brzoskwiniowym i układamy pokrojone w kostkę brzoskwinie. Na brzoskwinie wykładamy 1/3 masy śmietanowej. Przykrywamy drugim blatem. Postępujemy tak samo. ostatni blat smarujemy tylko kremem. Dekorujemy owocami.


Smacznego !