Ptysie z sosem czekoladowym

Duet idealny czyli ciasto ptysiowe i czekolada. Tym razem jednak w formie małych ptysi z sosem czekoladowym. Ciasto ptysiowe ma to do siebie,że nie zawsze wychodzi. Nie raz tak miałam, iż ciasteczka mi opadały lub po prostu nie udawały się. Jednak postanowiła, zaryzykować i przygotować prosty i co ważne przepis, który każdy może przygotować. Taki deser jak ptysie z sosem czekoladowym umilą jesienną szarugę oraz trochę osłodzą nadchodzące coraz zimniejsze wieczory.
Składniki:
ciasto
250 g mąki
100 g masła
50 ml wody
5 jajek
sos
100 g czekolady
100 ml śmietany 30%
20 g masła(2 łyżki)
Wodę i masło rozpuszczam. Gdy woda zacznie się gotować dodaję mąkę. Zmniejszam ognień i mieszam energicznie, aż składniki się połączą. Studzę około 10 minut. Do wystudzonego ciasta dodaję po jednym jajku, mieszam rózgą. Ciasto wkładam do rękawa cukierniczego. Na blaszkę przykrytą papierem do pieczenia wyciskam efektowne ciasteczka. Piekę około 20 minut w 180 stopniach. Studzę.
Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej z masłem. Śmietanę lekko podgrzewam(nie zagotowuję). Do śmietany dodaję rozpuszczoną czekoladę. Mieszam. Ptysie podaję z ciepłym sosem czekoladowym.

Smacznego !

Jak prawidłowo zrobić ciasto ptysiowe?-informacje, wskazówki

ciasto ptysiowe 1
Ciasto ptysiowe jest jednym z najpopularniejszych ciast używanych w przemyśle cukierniczym i kulinarnym. Na początku wydaje się to trudne i skomplikowane, jednak jak zrobi się kilka błędów to pózniej będzie zdecydowanie łatwiej. Ciasto ptysiowe, jak jest prawidłowo wykonane nie powinno opaść. Z ciasta ptysiowego przygotowuje się eklery, ptysie czy karpatkę. Cały sukces w cieście ptysiowym moim zdaniem polega na jego uniwersalnym charakterze. Ciasto ptysiowe możemy przecież nadziewać na słono i słodko.
Podstawowy przepis na ciasto ptysiowe:
Składniki:
250 ml wody
200 g mąki
100 g masła
5 jajek
Wodę zagotowujemy z masłem. gdy masło się rozpuści, a woda zacznie wrzeć dodajemy mąkę. Całość mieszamy, aż składniki się połączą. Garnek z ciastem odstawiamy do krótkiego przestudzenia. Po około 5 minutach dodajemy do ciasta po jednym jajku. Mieszamy ręcznie trzepaczką. Gotowe ciasto umieszczamy w szprycy cukierniczej. Na blachę z papierem do pieczenia wyciskamy koła, małe ptysie czy eklery. Ciasto ptysiowe pieczemy w 180 -200 stopniach. Groszki ptysiowe przez 10 minut, ptysie przez 15-20 minut, a spody i blaty przez 25 minut. Studzimy.
Mój przepis na ciasto ptysiowe:
Składniki:
180 g maki
125 ml wody
100 g masła
4 jajka
Wodę zagotowujemy z masłem. gdy masło się rozpuści, a woda zacznie wrzeć dodajemy mąkę. Całość mieszamy, aż składniki się połączą. Garnek z ciastem odstawiamy do krótkiego przestudzenia. Po około 5 minutach dodajemy do ciasta po jednym jajku. Mieszamy ręcznie trzepaczką. Gotowe ciasto umieszczamy w szprycy cukierniczej. Na blachę z papierem do pieczenia wyciskamy koła, małe ptysie czy eklery. Ciasto ptysiowe pieczemy w 180 stopniach przez 15 minut.
Uwagi !
1) Jajka dodawane do ciasta ptysiowego powinny mieć temperaturę pokojową.
2) Ciasto studzimy około 5-10 minut. Ciasto musi być lekko ciepłe, aby móc połączyć się z jajkiem.
3) Po upieczemy nie zostawiamy ciastek w przeciągu. Studzimy. Od razu nie przecinamy.

Zródło:”Kuchnia Polska”,s.644.

Karpatka z dżemem wiśniowym

Karpatka jest to jedno z najpopularniejszych ciast Podkarpacia. Charakterystyczne fałdy ciasta przypominają szczyty Karpat. Karpatka z dżemem wiśniowym jest moją interpretacją tego klasycznego i tradycyjnego przepisu. Niezwykły smak słodkiego waniliowego kremu plus kwaśny dżem wiśniowy sprawią,iż nie będziesz chciał jeść innej wersji karpatki. Ciasto ptysiowe z którego robimy samo ciasto nie jest trudne w wykonaniu. Ciasto ptysiowe sprawia, iż możemy cały rok przygotowywać karpatkę. W sezonie letnim możemy dżem zastąpić świeżymi owocami. Lubicie karpatkę? Lubicie robić desery z ciasta ptysiowego?
Składniki:
ciasto
200 ml wody
150 g mąki
100 g masła
5 jajek
krem
500 ml mleka
200 g dżemu wiśniowego
150 g masła
60 g cukru
40 g mąki ziemniaczanej
20 g mąki pszennej
4 żółtka
cukier puder do ozdoby

W garnku rozpuszczamy masło i wodę. Do gotującej się wody z masłem dodajemy mąkę. Na małym ogniu mieszamy, aż składniki się połączą, a ciasto będzie odchodzić od ścianek naczynia. Studzimy. Do ostudzonego ciasta(musi być jeszcze troszkę ciepłe) dodajemy po jednym jajku energicznie mieszając, aż połączą się z ciastem(jajka muszą być w temperaturze pokojowej). Gotowe ciasto przelewamy do podłużnej prostokątnej formy wyłożonej papierem do pieczenia.Ciasto pieczemy w 180 stopniach przez 30 minut. Studzimy.
350 ml mleka zagotowujemy z cukrem. Żółtka wraz z 150 ml zimnego mleka i obiema mąkami łączymy ze sobą. Do gotującego się mleka wlewamy jajeczno – mleczną mieszankę i mieszamy na małym ogniu, aż otrzymamy gęsty budyń. Studzimy. Miękkie masło ucieramy z wystudzonym budyniem.
Wystudzone ciasto kroimy na pół. Dolną warstwę smarujemy dżemem wiśniowym, następnie smarujemy krem budyniowy. Na kremie układamy górną warstwę ciasta i posypujemy cukrem pudrem. Chłodzimy w lodówce przez około 2 godziny.
karpatka z dzemem
Smacznego !
Źródło:”Wielka księga wypieków”, s. 191

Zakręcone ptysiowe pączusie

Zakręcone ptysiowe pączusie to jedne z najpopularniejszych deserów karnawałowych. Można powiedzieć, że dzięki tym pączusiom stałam się fanką ciasta ptysiowego. Mogę powiedzieć, że sposób robienia zakręconych ptysiowych pączusiów jest dosyć prosty, niestety najwięcej czasu trzeba poświęcić na smażenie. Jednak karnawał jest raz do roku i zakręcone ptysiowe pączusie prawią, iż upłynie w bardzo smacznej atmosferze.
Składniki:
200 g mąki pszennej
200 ml wody
100 g masła
4 jajka
olej do smażenia
cukier puder do posypania
papier do pieczenia

Wodę i masło zagotowujemy. Do gotującej się wody dodajemy mąkę pszenną. Na małym ogniu szybko łączymy wszystkie składniki, aż do momentu odklejania się ciasta od ścianek garnka. Studzimy. Do jeszcze ciepłego ciasta wbijamy po jednym jajku, za każdym razem energetycznie mieszając do połączenia składników.
Papier do pieczenia kroimy na kwadraty na każdym wyciskając z rękawa cukierniczego ciasto o kształcie koła. Tłuszcz rozgrzewamy. Na rozgrzanym tłuszczu umieszczamy ostrożnie ciasto papierem do pieczenia do góry(ciasto ma być na dole !). Po około 30 sekundach zdejmujemy papier i smażymy ciasto z drugiej strony. Pączusie odsączamy na papierowym ręczniku. Wystudzone posypujemy cukrem pudrem.
pączusie ptysiowe
Smacznego !
Źródło: „Kobieta i życie”, 2/2017

Eklery z bitą śmietaną

Nie ma nic lepszego, niż pyszny ekler z bitą śmietaną do tego herbata i dobra muzyka w tle. Ciasto ptysiowe daje mnóstwo możliwości, można eklery nadziać kremem budyniowym czy owocowym. Moim faworytem jest jednak nadzienie z bitej śmietany. Idealnie sprawdzi się gdy mamy gorszy dzień. U mnie się sprawdzają.
Składniki:
200 ml wody
250 ml śmietanki 30%
200 g mąki pszennej
100 g masła
100 g cukru pudru
50 g czekolady karmelowej
4 jajek
Zagotowujemy wodę, dodajemy masło. Do roztopionego masła z wodą dodajemy mąkę. Ucieramy do momentu uzyskania gładkiego i lśniącego ciasta, które odchodzi od garnka. Studzimy. Do ciepłego, ale nie gorącego ciasta dodajemy pojedynczo jajka. Ucieramy trzepaczką(nie mikserem). Wykładamy ciasto na blaszkę przykrytą papierem do pieczenia za pomocą rękawa cukierniczego(kształt podłużnych suwaków). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180-200 stopni 15 -20 minut. Po upieczeniu od razu(jeszcze gorące) przekrawamy na pół. Śmietankę chłodzimy 15 minut w zamrażarce. Ucieramy na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej. Ptysie nadziewamy kremem i polewamy roztopioną czekoladą.
eklery bita smietana
Smacznego !